Błędy przy urządzaniu wnętrz

Jakie są najczęstsze błędy przy urządzaniu wnętrz?

Nie ma na świecie chyba nikogo, kto nie chciałby mieszkać w przytulnym i pięknym mieszkaniu. Proces projektowy pozwala przewidzieć układ systemów oświetleniowych, wodno-kanalizacyjnych i funkcjonalnych wnętrza. Poznaj najczęściej popełniane błędy inwestorskie podczas aranżacji domowej przestrzeni i zobacz, jak ich uniknąć.

Samodzielny odbiór mieszkania od dewelopera

To tylko pozorna oszczędność. Inwestor, który nigdy dotąd nie kupował nieruchomości, nie jest w stanie dokładnie oszacować, czy wszelkie prace zostały odpowiednio zrobione. Nie wie, jak poprawnie sprawdzić stan wylewek, skontrolować równość ścian czy przebieg instalacji wodno-kanalizacyjnej. Brak odpowiednio wykonanych narożników, uciekające piony, niedosuszone mury – to tylko niektóre z problemów, na jakie napotykają kupujący. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po wsparcie ze strony fachowca, który dysponuje odpowiednią wiedzą i sprzętem, aby oszacować, które prace wymagają zgłoszenia do dewelopera. Szczególnie cenna bywa kamera termowizyjna, ujawniająca nieszczelności w montażu stolarki okiennej, niestaranne wykończenie elementów łączących balkon i mieszkanie, a także ujawniająca niedosuszone tynki. W przypadku nowych mieszkań deweloper, w ramach rękojmi, ma obowiązek naprawienia szkody.

Nieprawidłowe rozmieszczenie punktów świetlnych, gniazd i włączników

Światło to szalenie ważny aspekt urządzania wnętrza. Buduje klimat, ale jest też odpowiedzialne za funkcjonalność mieszkania. Dlatego też oświetlenie najlepiej uwzględnić już na etapie projektu. Mała rada dla osób, które kupują mieszkanie od dewelopera: im wcześniej poznasz zarys tego, jak mieszkanie ma zostać wykończone, tym łatwiej będzie Ci wskazać konkretne miejsca wykonania punktów świetlnych, gniazd i włączników. Wstępny plan funkcjonalny dotyczący rozmieszczenia instalacji elektrycznej pozwoli Ci ograniczyć wydatki związane z przeróbkami, dokonywanymi przez wielu inwestorów w późniejszym etapie.

Brak zaplanowania instalacji wodno-kanalizacyjnej przed wylaniem posadzek

W ostatnim czasie szalenie modne są łazienki z odpływem liniowym. Prezentują się modnie, elegancko i minimalistycznie. Czynią niewidocznym niemal wszystkie elementy instalacji wodno-kanalizacyjnej, przy okazji optycznie powiększając łazienkę. Wymagają jednak odpowiedniego zaplanowania jeszcze przed wylaniem posadzek. Aby nie płacić za skuwanie, wywóz gruzu i ponowną realizację wylewki, warto zdecydowanie wcześnie uwzględnić ten typ odpływu w planie. Podobny problem dotyczy też systemu ogrzewania podłogowego, kładzionego w łazience i w pokojach.

Niewłaściwe rozmiary sprzętów i mebli

Sprzęty kuchenne, zwłaszcza te w zabudowie, wymagają starannego rozplanowania – zarówno jeśli chodzi o ich wielkość, przestrzeń pozostawioną do otwierania szafek i szuflad, jak również o dopasowanie do elementów zabudowy wykonanych z drewna czy płyt MDF. Wielu inwestorów, choć dysponuje projektem wykończenia swojego „M”, będąc na zakupach ostatecznie zapomina o nim i kupuje sprzęty „oczami”, na bieżąco wybierając spośród asortymentu danego sklepu. Kończy się na tym, że wracają do domu z pralką o szerokości 60  zamiast 40 cm i kanapą zbyt długą do ściany, przy której miała stanąć. To bardzo poważny problem.

Samodzielna aranżacja przestrzeni

Choć własna inicjatywa w zakresie zaaranżowania przestrzeni jest wskazana, brak konsultacji z profesjonalistą może skutkować wizualnymi problemami. Chodzi nie tylko o zły dobór kolorów czy deseni, ale również o złe dopasowanie sprzętów do zabudowy oraz do wielkości pomieszczenia. Dotyczy to zwłaszcza niedużych kuchni czy łazienek. Czasem warto wydać pieniądze na profesjonalną usługę, by cieszyć się potem przez wiele lat funkcjonalnym i estetycznym wnętrzem. Metr kwadratowy przestrzeni zaaranżowanej przez projektanta to zazwyczaj koszt około 200-300 złotych netto – stosunkowo niewielki w porównaniu z wydatkiem, jaki trzeba było ponieść na zakup nieruchomości.

Zły dobór mebli

Zbyt szeroka biblioteczka względem ściany, przy której ma stanąć, sofa zlewająca się odcieniem ze ścianą , przytłoczenie przestrzeni zbyt dużą liczbą foteli, sof i stolików – to tylko niektóre z grzechów głównych podczas urządzania wnętrza na własną rękę. Bogactwo wzorów i kolorów mebli sypialnianych, ale też tych z przeznaczeniem do salonu mnoży trudności w wyborze konkretnej kolekcji. Kierowanie się chwilowymi trendami to również spory problem wielu użytkowników. Po kilku sezonach ekscentryczne wzory i wyraziste kolory potrafią męczyć, irytować i przytłaczać. Aby tego uniknąć, warto rozważyć wynajęcie profesjonalnego projektanta wnętrz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.